Pomoc Ukrainie

 

Szlak Jagielloński - Dwa Miecze

„Szlak Jagielloński - Dwa Miecze”
(pieszo–rowerowy)
Pomysł wytyczenia ścieżki rowerowej o nazwie 1410 wiąże się nierozerwalnie z historią Tucholi. Kampania wojenna roku 1410 w dużej mierze dotyczyła również zamku tucholskiego. Komtur tucholski Henryk von Schwelborn zasłynął z dwóch mieczy przed największą bitwą średniowiecznej Europy. Rok 1410 przyniósł trzy wielkie bitwy. Pierwsza i najbardziej znana miała miejsce pod Grunwaldem, druga pod Koronowem, a trzecia i ostatnia pod Tucholą.
 
Ścieżka została wytyczona w oparciu o istniejącą sieć dróg gminnych, a jej łączna długość wyniosi około 9 km. Początek szlaku to mały skwer przy ul. Szkolnej.

Trasa ścieżki przebiega przez miasto głównym traktem komunikacyjnym, ul. Świecką, Rudzki Most i Piszczek. Dalej przecina drogę wojewódzką i biegnie w kierunku na Żółwiniec, by za lasem skręcić w kierunku na Wysoką Wieś. Następnie drogą gminną trasa dochodzi do ul. Wiejskiej i prowadzi w prawo w kierunku miasta.

Taki przebieg trasy ma odzwierciedlenie historyczne, gdyż to właśnie od strony południowej szeroką rozpadliną zwaną „Heksenbergami” podeszły niezauważenie pod miasto oddziały wojsk polskich w 1410 roku.

Głównymi punktami etapowymi są: skwer „Dwóch Mieczy” przy Szkole Podstawowej nr 1 w Tucholi oraz punkt widokowy w okolicy Wysokiej Wsi, skąd rozciąga się wspaniała panorama na Tucholę i Równinę Tucholską z Borami Tucholskimi.

Punkt etapowy 1 - początek szlaku - ul. Szkolna

W tym miejscu od XIV do XVIII wieku wznosił się zamek, który zaliczany był do jednego z najbardziej warownych na Pomorzu. Budowniczymi założenia zamkowego byli Krzyżacy, którzy zamienili w warowną twierdzę przejęte po rodzie Święców grodzisko obronne. Zamkiem zarządzał komtur, który był terenowym namiestnikiem wielkiego mistrza krzyżackiego. Najbardziej znanym z tucholskich komturów był Henryk von Schwelborn, który na trwałe zapisał się w historii dzięki dwóm mieczom, które w 1410 roku zawiózł z Tucholi pod Grunwald. Miecze na stałe wpisały się do historii także dzięki ekranizacji powieści Henryka Sienkiewicza pt. „Krzyżacy”. Henryk von Schwelborn nie wrócił żywy z pól Grunwaldu. Zamek Tucholski stał się jednak scenerią dalszych zmagań wojennych kampanii 1410 roku. Ostatnia z wielkich bitew miała miejsce właśnie pod Tucholą 5 listopada 1410 roku, kiedy to oddziały królewskie pod dowództwem Piotra Szafrańca rozbiły koncentrujące się pod zamkiem siły krzyżackie.

W związku z tamtymi wydarzeniami proponujemy wycieczkę historyczną trasą przybycia pod zamek tucholski wojsk polskich. Na poszczególnych etapach odnajdą Państwo opis obrazujący poszczególne fazy bitwy. Trasa została tak przygotowana, aby wraz z wartościami poznawczymi mogli Państwo aktywnie odpocząć i jednocześnie podziwiać wspaniałą panoramę na miasto, a także Bory Tucholskie.

Przebycie trasy rowerem zajmuje około 2,5 godziny.

Zapraszamy do aktywnej przygody z historią regionalną!

Tablica kierunkowa Rudzki Most

200 metrów od mostu w górę rzeki (blisko prawego brzegu) znajduje się w nurcie Brdy stożkowaty głaz narzutowy o obwodzie 7 metrów i długości 2,5 metra, zwany „Głazem Jagiełły”. Jest to niezwykle rzadko spotykany kwarcyt z żyłą łupku biotytowego, granit rapakiwi.

Punkt etapowy 2 - Piszczek

W 1410 roku wojska Władysława Jagiełły podeszły pod miasto i zamek Tucholę, uprzednio przeprawiając się przez Brdę. Nie wiadomo dokładnie, w którym miejscu przebyto nurt rzeki, jednak musiało być to miejsce podobne do polany „Piszczek”. Niezamieszkane i gęsto zalesione tereny pozwoliły 5-tysięcznej armii na niezauważone podejście w pobliże siedziby wroga.

Polana „Piszczek” była niegdyś osadą, na którą składał się między innymi młyn. Relikty fundamentów widoczne są jeszcze do dzisiaj, tak samo jak wały po zbiornikach retencyjnych i sporych rozmiarów jaz na strudze Kicz.

Tablica kierunkowa - szkółka leśna

Tablica kierunkowa - drogowskaz Wysoka Wieś

To prawdopodobnie od tego miejsca wojska królewskie rozpoczęły podchodzenie pod Tucholę. Za naturalną kryjówkę posłużyła im szeroka i długa dolina, która właśnie w tym miejscu ma swój początek.

Tablica kierunkowa - Wysoka Wieś

Punkt etapowy 3 - „Borowiackie morze” punkt widokowy

Znajdującą się 200 metrów poniżej doliną przemieszczały się wojska Króla Władysława Jagiełły. Okolice te od zawsze były słabo zamieszkane, a w miejscowej tradycji silne pofałdowania terenu nosiły nazwę Hexenbergi (z niem. – góry czarownic).

Na szczególną uwagę zasługuje przepiękna panorama, jaka roztacza się na miasto i Bory Tucholskie.

Tablica kierunkowa - Nowa Tuchola

Punkt etapowy 4 - wąwóz

W tym miejscu wojska królewskie zatrzymały się i rozwinęły swoje szyki, ciągle pozostając w ukryciu. Wypuszczono tylko konnych łuczników w celu zaatakowania obozu krzyżackiego, który znajdował się na przedmieściu. Wywołano w ten sposób zaczepkę, a krzyżacy sadząc, że to mały oddział plądruje ich tabory, ruszył za łucznikami w pogoń. Uciekający zwabili atak krzyżacki właśnie w kierunku miejsca, gdzie stacjonowały polskie oddziały. Niczego niespodziewający się krzyżacy gnali od strony miasta wprost na gotowe do zbrojnego starcia królewskie hufce.

Punkt etapowy 5 - ul. Wiejska

W tym miejscu rozegrały się finałowe zajścia bitwy pod Tucholą z dnia 5 listopada 1410 roku. Pędzący w bezładzie od strony miasta Krzyżacy natrafili na zwarte szyki polskich oddziałów, kiedy te podniosły chorągwie, ujawniając swe położenie. Ten niespodziewany widok wzbudził w Krzyżakach tak wielki strach, że nie myśląc o sformowaniu szyków w bezładzie rzucili się do ucieczki. Wywiązała się walka, w trakcie której Krzyżacy, jak podaje Długosz:”… poniechawszy koni rzucili się w fale, które pochłonęły wielu z nich. Więcej ich zginęło w falach niż od miecza.” Wspomniane „fale” to oczywiście jezioro Zamkowe, które w średniowieczu od zachodniej strony broniło dostępu do zamku. Po zadaniu druzgocącego ciosu siłom krzyżackim wojska polskie wycofały się z okolic miasta, nie przypuszczając ataku na zamek.

Bitwa pod Tucholą była ostatnim epizodem kampanii wojennej roku 1410.

Warto zwrócić uwagę na znajdujący się w pobliżu kamień. Prawdopodobnie w przeszłości wyznaczał granicę pomiędzy własnościami miejskimi a wiejskimi.

To już ostatni punkt etapowy trasy. Ulicą Wiejską wracamy do Tucholi.