Przez trzy dekady organizował Ogólnopolski Festiwal Piosenki Religijnej w Tucholi. Teraz przechodzi na emeryturę
Mowa o dobrze znanym Tucholanom księdzu Wiesławie Heroldzie, proboszczu Parafii pw. Opatrzności Bożej w Rudzkim Moście. To właśnie Jemu poświęcony był jeden z punktów programu dzisiejszej (11.08) nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Tucholi.
Burmistrz Tucholi Tadeusz Kowalski podkreślił, że dzięki organizacji Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Religijnej o Tucholi było głośno, była kojarzona radośnie. Wielu z uczestników tu potem po latach wracało. Jednak nie tylko to wydarzenie wyróżnia posługę proboszcza.
„Myślę, że nie będzie nadużyciem z mojej strony, jeśli powiem, że Ksiądz jest swego rodzaju wizjonerem, bo miał Ksiądz pomysł i go skrupulatnie, systematycznie realizował. I czasami bałem się tych pomysłów - w trosce o niego – bo brał na swoje barki duże wyzwania. Absorbująca jest sama posługa, a do tego jeszcze budowa kościoła, organizacja festiwalu i udział w jury we wszystkich konkursach patriotycznych w powiecie. To jeszcze nie wszystko. Trzeba wspomnieć również o ostatnim dużym projekcie księdza – uruchomieniu Domu Dziennego Pobytu” – zaznaczył burmistrz.
Ksiądz Wiesław Herold był poruszony, zabierając głos podczas sesji. Podkreślił, że to dla niego pierwsze wystąpienie po 36 latach (odkąd został proboszczem), z czego bardzo się cieszy.
„Moje całe życie było takie ryzykanckie – jak to pan burmistrz powiedział i cały czas – przyznam się - że „jeździłem po bandzie”. Zawsze na granicy wytrzymałości. Nigdy nie było normalnie. Nie było 100-procentowej pewności, że rozpocznę i skończę. Byłoby to jednak dla mnie smutne, gdybym nie skończył tak się nie stało. Jednak żeby coś rozpocząć, trzeba mieć bardzo duże zaplecze – od władzy lokalnej aż po władzę marszałkowską. Na wsparcie zawsze mogłem liczyć” – mówił proboszcz z Rudzkiego Mostu.
Ksiądz Wiesław w sierpniu przechodzi na emeryturę, ale zostaje w Tucholi. Taka jest decyzja Biskupa Pelplińskiego Ryszarda Kasyny.